Markę zareklamujesz na wiele sposobów. Od wpisów blogowych, przez artykuły eksperckie, po wpisy na social mediach. Istnieje jednak jeden rodzaj tekstu, który szczególnie skutecznie działa w branży OZE. Dlaczego to właśnie case study zbuduje zaufanie do Twojej firmy? Już wyjaśniam!

Case study – co to właściwie znaczy?
Case study to po polsku studium przypadku. Budzi skojarzenia z medycyną i Sherlockiem Holmesem. I słusznie – stanowi analizę konkretnego zagadnienia. A tej dokonuje się z chirurgiczną dokładnością, zwraca uwagę na szczegóły i zmienne, dzięki którym udało się osiągnąć taki, a nie inny efekt.
Case study OZE – jaka jest jego rola?
W branży OZE codziennie stykasz się z konkurencją i jej opowieściami o „indywidualnym podejściu do klientów”, „rozwiązaniach szytych na miarę”, „wychodzeniu naprzeciw oczekiwaniom klientów” i „wieloletnim doświadczeniu”. Słowa-wydmuszki, które niewiele, a właściwie nic nie mówią. Słowa, jakie widnieją na stronach WWW i fanpage’ach setek firm z fotowoltaiką czy pompami ciepła.
W case study za to wyjaśniasz dokładnie, jak pomogłeś klientom w konkretnym przypadku. Inspirująca historia sprawia, że zyskujesz zaufanie kolejnych użytkowników internetu i szansę, że część z nich stanie się Twoimi klientami. A im bardziej skomplikowane było przedsięwzięcie, tym lepiej – pokazujesz, że masz rozwiązanie na każdy problem!
Dlaczego potrzebujesz copywritera OZE?
Pomyśl, czy wolałbyś kupić samochód od „firmy z wieloletnim doświadczeniem i tysiącami zadowolonych klientów”, czy od firmy, która pisze o tym, jak szybko i sprawnie znalazła ekonomicznego busa z napędem 4 × 4 w określonym przedziale finansowym dla 8-osobowej rodziny mieszkającej w górach i koniecznie w kolorze zielonym?
Ja też wybrałabym tę drugą firmę.
W case study przemycasz swoją wiedzę i doświadczenie. Dajesz namacalny, czy raczej naoczny, dowód na elastyczność i faktycznie indywidualne podejście do potrzeb osób, które przychodzą do Twojej firmy. A nie ograne przechwałki, które już na nikim nie robią wrażenia.
Case study dla branży OZE – dlaczego ma sens?
Case study w branży OZE jest jak znalazł – zwłaszcza teraz, kiedy zielona energia staje się rozwiązaniem na skalę globalną. Coraz więcej osób budujących, remontujących domy lub starających się o dofinansowanie, potrzebuje wyjaśnień, ile kosztują urządzenia wykorzystujące energię odnawialną i jak przebiega ich instalacja.
Analiza poszczególnych realizacji sprawia, że trudne zagadnienia związane z instalacją modułów fotowoltaicznych, pomp ciepła czy budową domu zeroemisyjnego staną się jasne. To świetny sposób, żeby pokazać, jak przebiega realizacja np. projektów instalacji PV w zależności od miejsca posadowienia domu na działce i nachylenia dachu.
Jak wygląda case study?
Case study powstaje według określonego schematu, koniecznie w porządku chronologicznym. Opisuje wszystkie etapy – inaczej czytelnik zgubi się już w drugim akapicie, a Ty nie wyczerpiesz tematu.
Elementy case study:
- Kontekst – kim był klient, jaki miał problem/oczekiwania.
- Wyzwania – z jakimi problemami się mierzyliście? A może w trakcie wystąpiły jakieś komplikacje? Jeśli tak, tym lepiej! Pokaż, że realizujesz najtrudniejsze przedsięwzięcia.
- Rozwiązanie problemu – jakich technologii użyłeś? Jakie pomysły przedstawiłeś zleceniodawcy? Jeśli było ich kilka, napisz to i wyjaśnij, dlaczego z nich nie skorzystałeś.
- Efekt – czy zaspokoiłeś problem klienta, a może udało się wypracować dodatkowe korzyści?
- Testimonial – opinia klienta. Kilka słów na koniec o tym, jak z jego punktu widzenia wyglądała realizacja i czy poleca Twoją firmę (oczywiście, że poleci!).
W case study dużą rolę odgrywają również:
- Liczby (w tym wykresy) – pokazują wymierne korzyści: porównania, statystyki i podsumowania. Działają na wyobraźnię czytelników.
- Zdjęcia – przedstawią etapy realizacji i efekt. To nie ma być jednak album ze zdjęciami, wystarczy kilka sztuk.
- Infografiki – wizualnie wyjaśnią trudniejsze zagadnienia. Tym może zająć się copywriter na podstawie Twoich danych.
Żeby powstało dobre case study, zbierz informacje dotyczące przedsięwzięcia, które chcesz opisać. Cofnij się do maili ze zleceniodawcą, rozmów i zapisków w notatniku. Pamiętaj, liczą się szczegóły i chronologia.
Czego unikać w studium przypadku?
Case study obywa się bez branżowej terminologii. Klient ma przeczytać tekst bez googlowania co piąte zdanie. Konkretną treść bez wątków pobocznych.
Zadaniem case study jest inspirowanie klientów do podjęcia decyzji i zrealizowania projektu z Twoją pomocą. Bez nachalnego namawiania i szpanu.
Nie napiszesz w nim wprost, jak to wspaniale zamontowaliście moduły fotowoltaiczne na problematycznym dachu. Zamiast tego całą opowieścią sprawisz, że klient sam do tego dojdzie i stwierdzi: „chcę, żeby to właśnie oni założyli mi fotowoltaikę!”
Gdzie opublikować case study?
Jeśli na bieżąco chcesz dzielić się sukcesami swojej firmy, zrób osobną zakładkę na firmowej stronie – tuż obok firmowego bloga. Daj się poznać przyszłym klientom od najlepszej strony!
Potrzebujesz pomocy w opracowaniu case study? Daj mi znać! Napiszę dla Ciebie tekst, który pokaże, jak wygląda realizacja zleceń w Twojej firmie. I że „nie da się”, nie istnieje w Twoim słowniku.

Dodaj komentarz